Planowanie menu, czyli co podać gościom


Planowanie menu na urodziny, rocznice, a może na zwykłe spotkanie wśród znajomych? Tak czy inaczej warto podać coś dobrego do jedzenia. Tylko co? – w głowie rodzą się pomysły, które raczej przypominają chaos lub wręcz przeciwnie mamy totalną pustkę. Ja uwielbiam przyjmować gości, a jeszcze większą radość sprawia mi planowanie, co podam oraz ugotowanie tych dań. Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić jak można to prosto zaplanować menu. Będą to wskazówki, a raczej pytania na które warto sobie odpowiedzieć, aby pustkę bądź chaos w głowie zamienić w konkretny plan. Mimo, że są to oczywiste zagadnienia, które sprowadzają się tylko do jednego

Kto nas odwiedza?

rozbicie ich na konkretniejsze punkty rozjaśnia myślenie. U mnie to działa. Planowanie menu nie musi być trudne.

Są to aspekty, które na samym początku dobrze sobie spisać. Umówmy się zupełnie inne będzie menu na spotkanie znajomych wśród gier planszowych, inne na babski wieczór, a chrzciny organizowane w domu to już zupełnie osobna bajka.

 

  • Jaki charakter ma to spotkanie? Są to urodziny, rocznica, zwykłe odwiedziny rodziny bądź znajomych, a może coś całkowicie poważniejszego np. chrzciny, komunia?

 

  • Ilu będzie gości? (wiadomo im więcej gości tym więcej roboty, wiec może wówczas warto wziąć pod uwagę mniej pracochłonne dania)

 

  • Czy wśród gości będą dzieci? (warto uwzględnić też coś dobrego dla maluchów)

 

  • W jakich godzinach zamierzasz przyjąć gości? (czy spotkanie rozpocznie się od deseru i skończy kolacją, a może obejmie obiad, deser i kolacje?)

 

  • Czy znamy gusta naszych gości?

 

  • Czy wśród naszych gości są wegetarianie?

 

  • Czy goście lubią nowoczesną kuchnie i warto coś poeksperymentować?

 

  • Co do tej pory podawaliśmy tym gościom? (o ile pamiętamy; jeśli są to co miesięczne spotkania i kolejny raz z rzędu poczęstujemy ich lasagną ze szpinakiem chyba sami do końca nie będziemy zadowoleni)

 

  • Czy wszystko będziemy w stanie zrobić sami czy musimy bądź chcemy coś kupić, zamówić?

 

  • Czy chcemy wszystkie dania przygotowywać na bieżąco czy pozostawimy sobie tylko ostateczne wykończenia i dłużej posiedzimy wśród gości? (tutaj bardzo często padnie już decyzja o potrawach podawanych na ciepło i zimno)

 

  • Czy pozostali domownicy są nam w stanie pomóc?

Co podać gościom, czyli planowanie menu


Chciałabym Wam przedstawić na konkretnym przykładzie, jak za ich pomocą łatwo i szybko można zaplanować menu.

Odwiedziny nowych sąsiadów

dwoje dorosłych osób i jedno dziecko w wieku przedszkolnym 

(tutaj już zawarliśmy odpowiedzi na 3 pierwsze pytania)

Godzina  16:00 (pytanie 4.) – czyli spotkanie rozpocznie się deserem i dobrze jest zaplanować również kolację.

Deser Ciasto bananowe – dlaczego?

 

  • Nowi sąsiedzi przychodzą do nas po raz pierwszy, a to często duży stres – ciasto jest proste w przygotowaniu

 

  • Nie znam do końca ich gustów, a co więcej alergii – na ciasto nie składają się typowe składniki często będące alergenami, a jeśli któryś z gości cierpi na poważną alergię na pewno przed spróbowaniem zapyta o skład (pytanie 5.)

 

  • gości jest dziecko, a ciasto jest lekkie i smaczne, nawet niejadek się na nie skusi (pytanie 3.)

Kolacja  Zapiekana ryba z warzywami  i beszamelem oraz sałatka z jarmużem – dlaczego?

 

  • Nie wiem czy goście są wegetarianami, a nawet jeśli nie są to ryba też jest dobrym rozwiązaniem (pytanie 5. i 6.)

 

  • Ryba jest dosyć tradycyjnym daniem, ale podana w ciekawy sposób może zrobić furorę (pytanie 7.)

 

  • Są u nas pierwszy raz, więc mam otwartą księgę (pytanie 8.)

 

  • Wszystko mogę przygotować samodzielnie, bo menu jest dość proste (pytanie 9.)

 

  • Dania mogę przygotować dużo wcześniej i potem tylko wstawić do piekarnika, a sałatkę polać sosem przed podaniem. Jest to dla mnie ważne, ponieważ podczas pierwszych odwiedzin wolę czas spędzić wśród gości niż w kuchni (pytanie 10.)

 

  • Proste w przygotowaniu dania sprawiają, że bardzo dużo może pomóc mój mąż (pytanie 11)

 

A jak wygląda u Was planowanie menu?