Język obcy – Inwestuj w siebie!


Przychodzi taki moment, w którym każdy z nas chce coś zmienić i naprawdę spotyka to każdego. Każdy człowiek ma potrzebę rozwijać się, ale co tu zrobić, jak się chce, a dokładnie nie wie się co się chce.
 Budzimy się rano z myślą muszę coś zrobić dla siebie, albo bardzo popularne postanowienia noworoczne – chcemy coś napisać, ale nie do końca wiemy co. I jak rozwiązać tą łamigłówkę? 
Bardzo często pierwszą myślą, która nam się pojawia w głowie A może jakiś język obcy? Dobra świetna myśl, ale co dalej? Najważniejsze pytanie brzmi Co zrobić, by się zbyt szybko nie zniechęcić?  Odpowiedziami na banalne pytania spróbuję pomóc by wasz plan nie stał się tylko słomianym zapałem.


Jaki język?

Jeśli decyzja o języku nie jest wymuszona sytuacją zawodową bardzo trudno jest wybrać czego tak naprawdę chcemy się uczyć. Przede wszystkim wystrzegajmy się myślenia Teraz japoński jest modny i wszyscy się go uczą, jak i wszyscy to może i ja. Jest to duży błąd, gdyż każdy z nas jest inny i to co podchodzi jednym niekoniecznie przypasuje Tobie. Więc skoro nie kierujemy się modą, to czym? Na początku warto posłuchać brzmienia kilku języków i na tej podstawie wybrać kilka, które były najprzyjemniejsze dla naszego ucha, bo przecież każdy z nas ma inny gust. Będąc po germanistyce bardzo często spotykam się ze zdziwieniem ludzi, jak mi się może ten język podobać, a jednak J Kolejnym krokiem jest wiedza na temat krajów, gdzie ten język jest używany. Może właśnie urok danego miejsca pomoże nam dokonać wyboru. Chciałbym zwiedzić Hiszpanię, to może znajomość hiszpańskiego mi to ułatwi. Najważniejsze tutaj jest kierowanie się własnym gustem i własnymi motywacjami.
 

Język wybrany i co dalej?

Wybraliśmy język bądź języki, więc teraz nadszedł czas na naukę. Pojawia się dylemat szkoła językowa? Korepetycje indywidualne? A może samodzielna nauka? Każda z tych metod ma swoje plusy i minusy i  każdy z nas uczy się inaczej. Jedni lepiej czują się w grupie osób, jednych większe grupy krępują i lepiej nauczą się będąc tylko z korepetytorem. Według mnie każdą przygodę z językiem powinniśmy zacząć od samodzielnej nauki, by w ogóle upewnić się czy dany język, a bardzo często czy sama nauka języków nam odpowiada i co najważniejsze sprawia przyjemność. Obecnie mamy wiele podręczników typowo dla początkujących, samouczków z płytami do słuchania, a nawet darmowych stron do nauki. Poznając pewne podstawy już sami możemy zaobserwować czy to jest dla nas. Mając pewną bazę rozglądajmy się za korepetytorem czy szkołą.

Nauka języków ma być przyjemnością a nie przykrym obowiązkiem, który sami sobie dołożyliśmy.

 

Powodzenia!