Poświątecznie na talerzu

Dzisiaj jest ten dzień, kiedy u większości resztki ze świąt znikają, a lodówka pomału zaczyna świecić pustkami. Więc co by tutaj zjeść? Może lżejszego, może coś w innym temacie? Najważniejsze, by po świątecznym  „przemęczeniu”  przygotowanie nie pochłonęło zbyt wiele czasu. W mojej głowie, a potem również na talerzu pojawił kurczak i sałatka – dla mnie coś lekkiego, prostego i smacznego.
Sałatka
  • Rukola
  • Małe kulki mozzarelli
  • Oliwki
  • Pomidory koktajlowe
  • Oliwa z oliwek
  • Przyprawy

Pomidorki koktajlowe lekko podsmażyłam, aż skórki zaczęły pękać. Następnie poukładałam warstwowo od razu na talerzach rukole, pomidorki, kulki mozzarelli i kilka oliwek. Wszystko lekko posoliłam i skropiłam oliwą z oliwek.
Kurczak

Pierś z kurczaka pokroiłam na mniejsze płaty. Zamiast tradycyjnego przyprawiania solą i pieprzem, użyłam kostki rosołowej w połączeniu z niewielką ilością oliwy i tak natarłam piersi z kurczaka. Usmażyłam na patelni grillowej. Taka forma kurczaka jest dużo lżejsza niż standardowy kotlet w panierce.

Na świąteczne przejedzenie proponuje taki zestaw J
P.S. Taka mała rada. Przed użyciem mozzarelli warto wyciągnąć ją wcześniej na min. godzinę z lodówki, aby zyskała temperaturę pokojową – jest dużo smaczniejsza.