Przechowywanie przepisów – sprawdzone metody

 
Jeśli od samego początku znalazłaś swój sposób na przechowywanie przepisów i od początku byłaś z niego zadowolony do naprawdę wielkie WOW ode mnie dla Ciebie. Ja długo szukałam swojego, wypróbowałam już wiele możliwości i do wielu nieraz powracałam.
 
Jak łatwo i szybko przechowywać przepisy? W dzisiejszym wpisie chciałabym przedstawić metody, które stosowałam i jak to teraz wygląda. Może Ty wciąż szukasz i któraś z propozycji przypadnie Ci do gustu. Może Twoja droga wyglądała podobnie i chciałabyś się podzielić swoją formą przechowywanie przepisów na co również bardzo liczę.

 

Chciałabym jeszcze zaznaczyć, że tak naprawdę ilu ludzi tyle pomysłów na przechowywanie przepisów i u każdego sprawdzać się może coś innego.

 

Gotowe przepiśniki

Na rynku mamy ich mnóstwo. Wybór jest niezmiernie szeroki. Możemy przebierać w różnych formatach, okładkach, wykończeniach, dodatkach i cenach. Bardzo często ich wnętrze jest już podzielone na kategorie dań, jest miejsce na zdjęcia potrawy, zakładki na trzymanie wycinków z gazet i wiele innych ciekawostek. Taki przepiśnik może stać się naszą prywatną kolorową książką kucharską czy albumem jeśli dodatkowo zapełnimy go zdjęciami.


Dla kogo?

Na pewno dla ludzi, którzy lubią takie kolorowe gadżety i nie jest dla nich problemem spisywanie wszystkich potraw, ewentualnie przechowywanie paru wycinków. Taki przepiśnik sprawdzą się świetnie jako prezent.
 
 

Spisywanie w zeszycie/notesie

Kto z nas nie pamięta z domu pożółkłych kartek z zeszytów naszych babci czy mam, które nadal są cudowną i niezastąpioną bazą wiedzy. Tutaj nie obciążamy naszej kieszeni, ponieważ wystarczy zwykły zeszyt/notes, w którym będziemy wszystko spisywać bądź wklejać. Mamy tutaj dużą dowolność małym kosztem.
 

Dla kogo?

Dla osób, którzy chcą mieć zupełną dowolność. Jedne przepisy mogą być spisane, inne wklejone, podział na kategorie nie jest im niezbędny. Z drugiej strony w takim zeszycie również odnajdą się osoby lubiące tworzyć coś samemu. Tak naprawdę nawet zwykły zeszyt może stać się niezwykle kolorowym i ciekawym rozwiązaniem jak gotowy przepiśnik, jeśli postanowimy być bardziej kreatywni.
 
 

Teczka/Segregator

Bardzo proste rozwiązanie polegające na wycinaniu, kserowaniu czy drukowaniu przepisów i umieszczanie ich w teczce, koszulkach lub bezpośrednio w segregatorze.
 

Dla kogo?

Dla osób, które chcą mieć po prostu wszystko w jednym miejscu i niekoniecznie zależy im na całej otoczce. Wystarczy, że wszystko co potrzebujemy zebrane jest w jednym miejscu. Oczywiście taką teczkę czy segregator możemy uczynić piękną księgą, ale raczej tutaj mam na myśli ten prostszy sposób przechowywania.
 
 
Jest wiele możliwości przechowywanie przepisów
 

Własny przepiśnik – DIY

Coraz częściej spotykanie rozwiązanie. Tworzymy coś zupełnie własnego od podstaw lub zamieniamy proste i zwykłe rzeczy, np. coś niezwykłego stworzymy z zeszytu, segregatora, wycinek. Tutaj mamy pełne pole do popisu.
 

Dla kogo?

Dla kreatywnych osób, które przede wszystkim lubią zabawy DIY i wiedzą co potrzebują. Gotowe przepiśniki ich zbytnio ograniczają bądź mają zbędne bajery. Zabawa w tworzenie coś własnego musi naprawdę sprawiać nam przyjemność.

 
Ja zaczęłam od zwykłego zeszytu i zbierania wycinków. Najdłużej na mojej półce gościł jednak segregator, do którego wpinałam przepisy, które przepisywałam na komputer i drukowałam – było to dosyć pracochłonne i nie zawsze chciało mi się siadać do komputera. Potem otrzymałam w prezencie przepiśnik, więc wszystko uporządkowałam i przepisałam. Obecnie właśnie pracuję na tym gotowym przepiśniku, ale nie do końca jestem zadowolona. Taki akurat podział na kategorie nie przypadł mi do gustu, bardzo szybko zapełniłam jedne, przy czym przy kolejnych miałam jeszcze dosyć sporo kartek. Dodatkowo dużo miejsca jest zostawione na zdjęcia, których ja nie wklejam. Jest on już prawie zapełniony, więc jestem w trakcie tworzenia czegoś własnego. Jeszcze nie wiem jaką do końca obierze to formę, ale na pewno się z wami tym podzielę.

 

A jakie są wasze sposoby na przechowywanie przepisów? Macie coś fajnego, sprawdzonego, z czego jesteście w pełni zadowoleni? A może macie jakieś rady przy tworzeniu własnych przepiśników?

 

  • Mam gotowy przepiśnik, ale nie mam natchnienia, żeby przepisać do niego przepisy. Wiele z moich zamieszczam na blogu, sporo obcych mam wydrukowanych, a receptury rodzinne trzymamy w specjalnym notesiku i nikomu się nie chce przepisać ich do przepiśnika 😀

  • moje przepiśniki juz są w opłakanym stanie, ale chyba z blogiem nic nie może konkurować, moje córki i znajome bardzo sobie chwalą właśnie taką "metodę " przechowywania przepisów:)

  • Korzystam z segregatora, ale marzy mi się mój własny przepiśnik z moimi własnymi zdjęciami i recepturami 🙂

  • No też o tym marzę 🙂

  • Ja często zaglądam na blog'a jak na szybko szukam przepisu, a nie mam przepiśnika pod ręką 😉

  • No znam to 🙂 Lenistwo wygrywa 🙂

  • ja zastanawiam się nad założeniem segregatora 🙂